Z ŻYCIA CHÓRU I STOWARZYSZENIA

Pierwsze miesiące Nowego Roku to „sezon kolędowy” o którym już pisałem, ale nie tylko. Koniec roku ubiegłego i początek nowego, to jak zawsze, sporządzanie ofert konkursowych i rozliczanie otrzymanych dotacji. Tak tez jest w naszym Stowarzyszeniu, a nie jest to takie proste, a wymagania Urzędów duże.

            Rok obecny ma na celu uczczenie 200 rocznicy urodzin (05.05) wielkiego polskiego kompozytora, twórcy opery narodowej – Stanisława Moniuszki  (1819-1872). Rocznica ta obchodzona jest pod auspicjami UNESCO i polskiego Senatu i jest okazją do organizowania szeroko zakrojonych obchodów tej rocznicy na szczeblu krajowym i zagranicznym.

Wśród nich nie może zabraknąć koncertów naszego chóru.
Dzięki dotacji Starostwa Poznańskiego planujemy co najmniej trzy takie koncerty, pod wspólnym tytułem „Kompania z Moniuszką” z apelli Zamku Rydzyńskiego i solistów. W tym celu, po skończonym okresie kolędowym przystąpiliśmy do poszerzenia swego repertuaru „moniuszkowskiego”.

Równolegle nasze chóralne próby wypełniliśmy przygotowaniem całej mszy Charlesa Gounoda „Messe Brevi”, którą pragniemy uczcić siódmą rocznicę śmierci naszego Druha Stefana Stuligrosza (15.06). Fragmenty jej zaprezentowaliśmy już na koncercie jubileuszowym 10-lecia.

Wcześniej, już 3 marca uczciliśmy drugą rocznicę zgonu naszego nieodżałowanego Zbyszka Okopskiego i Szymona, syna naszego Dyrygenta śpiewając na uroczystej mszy świętej i nad grobami.

W życiu Stowarzyszenia są też chwile radosne, jedną z nich będzie zapewne „Piknik Słowiczy” (02.06) oraz kolejny obóz szkoleniowo-wypoczynkowy nad morzem, dzięki dotacji Urzędu Miasta. Za nim to nastąpi obchodziliśmy kilka „okrągłych” urodzin naszych kompanów z 85 rocznicą urodzin naszego seniora Rajmunda Krusińskiego na czele,
a w minioną niedzielę, jak od lat, zaśpiewaliśmy na uroczystej mszy św. 
z okazji obchodów „Dni Ułana” – w święto 15 Pułku Ułanów Poznańskich,
o którym naszym występie, jedna z zaproszonych  pań, napisała w sms-ie: „muszę przyznać, że pieśni w wykonaniu chóru były ucztą dla ducha i ucha. Prawdziwy kunszt, wyrazy podziwu dla Panów.” – nic dodać nic ująć to miód” na nasze serca i nagroda za nasz śpiew.

Komentarze zostały zablokowane.